2 latek bez pieluchy

Urszula Patyra

Sześć rodzin zdradza nam patenty na udane podróże z maluchami. Skorzystacie?

Sześć rodzin zdradza nam patenty na udane podróże z maluchami. Skorzystacie?

Zabierają ze sobą ukochane poduszki dzieci, przed podróżą robią dzieciom szkolenie z tego, jak mają się zachować, kiedy się zgubią, zabierają ze sobą tylko pewne i sprawdzone gadżety dla dziecka, pakują do walizki kredki i grzałki - co jeszcze robią podróżujący rodzice z dziećmi, aby podróż była przyjemnością.

Otulaczki Medbest - dziecko niemal natychmiast się uspokaja, "przypominając" sobie płodowe ułożenie

Noworodki opuszczając bezpieczną i ograniczoną przestrzeń brzucha mamy, w której czuły się komfortowo, w sposób naturalny nie są przyzwyczajone do pełnej swobody ruchów i nie znają granic swojego ciała. Otulaczki to unikatowy pomysł "ubranka" zaprojektowany przez grupę polskich położnych i mam, który przypomina maluszkom i starszym dzieciom bezpieczną przestrzeń macicy co powoduje, że nawet wybudzone odruchem Moro*, czują się uspokojone i potrafią ponownie utulić się do snu.

Samotna matka: Śmieją się ze mnie te niepracujące, że za siedzenie w domu mają więcej niż ja pracując na etacie [LISTY]

"Samotni rodzice powinni dawno temu iść do Sejmu i walczyć" - napisała w liście samotna matka. Listów w tym tonie dostaliśmy kilkadziesiąt. To pokazuje, jak bardzo wyobcowane i dyskryminowana w Polsce czują się samotne, pracujące zawodowo matki.

Matki z trójką dzieci są najbardziej zestresowane? Tak mówią badania [SPRAWDZAMY TO!]

Matki z trójką dzieci są najbardziej zestresowane? Tak mówią badania [SPRAWDZAMY TO!]

nie przelewki! A tu okazuje się, że moje wrażenie gonitwy jest li tylko brakiem odpowiedniej organizacji (biję się w pierś z prawdziwą skruchą!), bo jak wykazują wyniki ankiety przeprowadzonej przez amerykański portal TODAYMoms.com wśród ponad 7 tys. matek, prawdziwej jazdy bez trzymanki doświadczają

Wakacje w tropikach

musiałam gotować, sprzątać ani prać. Cały czas mogłam poświęcić dziecku i mężowi. Chodziliśmy na długie nadmorskie spacery. Zmiana klimatu korzystnie wpłynęła na Filipka. Może dzięki niej do tej pory (a ma już 2 latka) ani razu nie chorował? Na drugi wyjazd było mi się już łatwiej zdecydować, chociaż