afektywny bezdech

OLENA

Bezdech afektywny

Bezdech afektywny

Podczas zabawy moja 10-miesięczna córeczka delikatnie puknęła się (nawet nie uderzyła!) w głowę, chciała zacząć płakać, wzięła wdech i odleciała. Gdy już zaczęła oddychać, była bardzo wiotka i nie było z nią kontaktu. Po kilku minutach wszystko zaczęło wracać do normy, jednak pogotowie zabrało nas na izbę przyjęć i tam lekarze zdiagnozowali bezdech afektywny. W publikacjach, do których dotarłam, jest napisane, że po ustaniu oddechu dziecko zaczyna normalnie oddychać. U nas wygląda to tak, że po chwili bezdechu córka łapie krótkie, niepełne, płytkie wdechy, przy czym nadal nie ma z nią kontaktu. Cała akcja od momentu utraty przytomności do całkowitego "powrotu" trwa dobre 5 minut. Jak długo dziecko wraca do pełni świadomości i kontaktu po napadzie?

Bezdech

Mój roczny synek, kiedy zaczyna płakać, nie może złapać tchu i zaczyna się dusić. Lekarz twierdzi, że mu to przejdzie. A ja się boję. VIOLA

Bezdech - pediatra radzi

Moja dziesięciomiesięczna Martyna dobrze przybiera na wadze, raczkuje, pije z kubeczka niekapka. Półtora miesiąca temu, gdy chciała zapłakać, nie mogła złapać oddechu. Zsiniała i zamykała oczy, jakby miała zemdleć. Chwyciłam ją na ręce, klepałam po pleckach i w końcu odzyskała oddech. Zdarzyło się tak już cztery razy. Bardzo się niepokoję, choć lekarz powiedział, że coś takiego czasem zdarza się u dzieci. Co robić?

Pediatra radzi

zastyganie bez ruchu, omdlewanie, drgawki mogą być objawami łagodnej padaczki. - Sylwia To, co Pani opisuje u córki, wygląda na tzw. napady afektywnego bezdechu, a nie padaczkę. U dwu-, trzylatków jest to objaw dość częsty (moja córka też miała takie napady). Powodem jest najczęściej ból. Napady afektywnego

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów