biuro podróży kolonie

Natalia Nocuń-Komorowska

Jak wyglądały wczasy w PRL-u? "Przesiadałam się niemalże z jednego autokaru do drugiego"

Jak wyglądały wczasy w PRL-u? "Przesiadałam się niemalże z jednego autokaru do drugiego"

Dzieciństwo wspominamy z sentymentem, nawet, jeśli nie wszystko było idealne. Na kolonie i obozy jeździła większość dzieci, która dorastała w czasach PRL - po latach pamiętamy nie breję z ziemniaków, ale doskonałą zabawę i ludzi, z którymi spędzaliśmy czas.

Opiekunka na koloniach uderzyła chłopca. "Dzieci witały ją serdecznie, bardzo ją lubiły"

Dla 7-letniego wychowanka domu im. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Wojsławicach kolonie miały być czasem relaksu i nawiązywania nowych znajomości. Niestety, jedna z wychowawczyń zamieniła je w koszmar.

Policjant to też człowiek, ale tylko we Włoszech. Wyraz twarzy naszych mundurowych skutecznie odstrasza [FELIETON]

Gdy młoda widzi policję, to ścisza głos i lekko chowa się za mnie. Mundurowych kojarzy z mandatami, czyli karą. Bo nie słyszała jeszcze w relacjach bliskich i zaufanych o tym, że policjant komuś pomógł.

Zobacz wideo

Wakacje - jak polskie dziecko je spędza?

Wakacje - jak polskie dziecko je spędza?

. - Przy organizowaniu takich wyjazdów ciągle niechętnie korzystamy z usług biur podróży, bo to dla nas za drogie. Wolimy wszystko załatwić na własną rękę - tłumaczy pracownik Instytutu Tomasz Dziedzic. - Dlatego lubimy sobie nagle w czerwcu przypomnieć o dalekiej rodzinie, która akurat szczęśliwie dla nas

Wakacje - jak polskie dziecko je spędza?

Wakacje - jak polskie dziecko je spędza?

Kołobrzeg. - Przy organizowaniu takich wyjazdów ciągle niechętnie korzystamy z usług biur podróży, bo to dla nas za drogie. Wolimy wszystko załatwić na własną rękę - tłumaczy pracownik Instytutu Tomasz Dziedzic. - Dlatego lubimy sobie nagle w czerwcu przypomnieć o dalekiej rodzinie, która akurat