jesteśmy własnością publiczną

Karolina Stępniewska

Rodzice pod presją. Czy jesteśmy własnością publiczną?

Rodzice pod presją. Czy jesteśmy własnością publiczną?

W naszym społeczeństwie każdemu wydaje się, że ma prawo nas - rodziców - pouczać, upominać i przywoływać do porządku. Każdy obywatel tego kraju ma lepszy sposób na wychowanie naszych dzieci niż my. Proszę państwa, to nas złości. Zostawcie nas w spokoju, pozwólcie żyć!

Wrzucił do sieci zdjęcie "przed" i "po". Tylko rodzice zrozumieją, co różni te dwie fotografie

Inni rodzice też postanowili podzielić się swoimi metamorfozami. Niektórzy są naprawdę nie do poznania.

Psycholog: Dzieci non stop siedzą w telefonie, ponieważ tak robią ich rodzice

- Rodzic najpierw podarował smartfon, nie ustalając żadnych zasad, a potem nagle próbuje je wprowadzić. Dlatego najlepiej od początku przyzwyczajać do tego, że nadzór jest. Wtedy obecność rodzica nie będzie kojarzyć się z inwigilacją - mówi Marta Wojtas, psycholożka i specjalistka ds. bezpieczeństwa dzieci i młodzieży online w Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Mikołaj? To proste: rodzice kłamią, bo chcą mieć grzeczne dzieci

Mikołaj? To proste: rodzice kłamią, bo chcą mieć grzeczne dzieci

ubrać, to wyjdziemy bez was!". Tym razem naprawdę! To także może cię zainteresować: Rodzice pod presją. Czy jesteśmy własnością publiczną? Wigilia u moich rodziców czy u twoich? Świąteczne dylematy Ozdoby choinkowe ręcznie robione, czyli jak zrobić bombki na choinkę w domu

Macierzyństwo

Macierzyństwo

, że podczas ciąży ich ciało staje się jakby własnością publiczną. Nie wiedzieć czemu, każdy czuje się upoważniony do tego, by swobodnie komentować wygląd przyszłej mamy - ludzie pytają, ile przytyła, zauważają, jak się zmienia, bez żenady wypytują o intymne sprawy. Poród to czas konfrontacji z własną

"Bądź taka jak ja, tylko lepsza" - o relacji matka-córka [WYWIAD]

"Bądź taka jak ja, tylko lepsza" - o relacji matka-córka [WYWIAD]

doświadcza dziecko. Uważa się, że ona odpowiada za strukturę psychologiczną człowieka, za ewentualną psychopatologię też. Jeśli dorosła córka nie umie ułożyć sobie stosunków z mężczyznami - to przez matkę, jeśli ma kłopot z dyscypliną czy z publicznymi wystąpieniami - też, itd. Do niedawna były nawet teorie