nabicie guza u dziecka

Joanna Biszewska

"Test awokado" pomoże stwierdzić, czy guz na głowie wymaga konsultacji z lekarzem? Pediatra wyjaśnia

"Test awokado" pomoże stwierdzić, czy guz na głowie wymaga konsultacji z lekarzem? Pediatra wyjaśnia

Dzieciństwo bez guza? Nie ma takiego. Wcześniej czy później rodzic będzie musiał podjąć decyzję, czy biec z guzem u dziecka do lekarza, czy przyłożyć zimny okład i nie panikować. Ekspertka od pierwszej pomocy poleca "test awokado". Co to takiego i czy warto mu wierzyć? Pytamy pediatrę.

Przedszkolne konflikty okiem psychologa

Nasze dziecko spotyka na swojej drodze nie tylko miłych kolegów i uśmiechnięte koleżanki - każdy może mieć gorszy dzień, kiepski humor. Może się zdarzyć, że rówieśnik swoim zachowaniem lub słowami sprawi przykrość. I dziecko musi sobie z tym poradzić.

Co na siniaki?

Nasz synek Adaś ma 9 miesięcy i raczkuje z zawrotną szybkością. Efekt jest taki, że co rusz wpada na jakieś sprzęty. Czy to normalne, że nie potrafi w porę się zatrzymać? Jak mam dbać o te stłuczone miejsca, by szybciej się goiły? ROZA

Rozwój niemowlaka: Cała naprzód!

Rozwój niemowlaka: Cała naprzód!

. Ćwiczyła systematycznie i cierpliwie, uważając, by nie nabić sobie guza. Zaczęła raczkować w wieku ośmiu miesięcy. W wieku trzynastu miesięcy, gdy zmęczyła się chodzeniem, lądowała na czworakach i tak docierała do celu. Najważniejsza była dla mnie świadomość, że ma do tego prawo Każdy ma swój styl

Tata z dzieckiem... może więcej!

Tata z dzieckiem... może więcej!

bardziej ostrożni od matek, pozwalają na mniej, nie spuszczają z oczu, trzymają za rękę podczas zjazdu ze zjeżdżalni. Może boją się, że jeśli dziecko nabije sobie guza, zostaną oskarżeni o to, że nie potrafią się nim tak dobrze opiekować jak mama? Kasia opowiada, że widziała ojca z pięciolatką, której nie

Niegrzeczne dzieci są wśród nas

Niegrzeczne dzieci są wśród nas

zdarzenia. Co innego poczujemy, gdy ktoś na nas wpadnie i nabije nam guza, co innego, gdy znamy tę historię tylko z opowieści. Siła doznań i emocje w tych sytuacjach mogą się bardzo różnić. Warto o nie dziecko zapytać, aby przekonać się, jak ono je widzi i czuje. Rozmowa kontrolowana Gdy dziecko oznajmia

Świat dorosłych oczami dziecka

Świat dorosłych oczami dziecka

- udaje się całkowicie zneutralizować i zignorować. Gdyby dzieci mogły ująć to w postulat, pewnie powiedziałyby: więcej miejsca na rozmowy, mniej na monolog! No i to wieczne przestrzeganie... Trzeba się wytarzać w piaskownicy, wejść w kałużę, nabić guza - to przecież element zbierania doświadczeń.

Pierwsze kroki

Pierwsze kroki

pośpiechu zdobywała nowe umiejętności, zasługując na najwyższe noty nie tyle za czas, ile za styl. Ćwiczyła systematycznie, uważając, by nie nabić sobie guza - prawdziwa dama. W wieku ośmiu miesięcy samodzielnie usiadła i zaraz potem zaczęła raczkować. W wieku trzynastu miesięcy, gdy zmęczy się chodzeniem

Poznań przyjazny dzieciom

Poznań przyjazny dzieciom

wiedzieć, że jeśli gzub (czyli dziecko) będzie biegał za szybko, to może się wykopyrtnąć (czyli przewrócić) i nabić sobie biniola (czyli guza), a najpewniej się też uślumpra (czyli pobrudzi) i będzie później brynczał (czyli marudził). Weźcie więc trochę bejmów (czyli pieniędzy) i bez zbędnego rychtowania

Niezbędnik troskliwego rodzica

Niezbędnik troskliwego rodzica

kolorowe, bo łatwiej przekonać do nich malucha), jałowe gaziki różnej wielkości konieczne do przemycia lub opatrzenia rany (także do przemywania oczu) i bandaże - potrzebne do przytrzymania opatrunku. Gdy maluch nabije sobie guza lub stłucze kolano, ból ukoi zimny okład. Może to być po prostu mrożony

Polskie dzieci tyją najszybciej w Europie. "Już od ciąży trzeba wiedzieć, co jeść. Od tego mamy mózg, żeby myśleć"

Polskie dzieci tyją najszybciej w Europie. "Już od ciąży trzeba wiedzieć, co jeść. Od tego mamy mózg, żeby myśleć"

naszą wydolność, nastrój - tłumaczy Kalińska. Poza tym nadajemy jedzeniu rangę, której mieć nie powinno - często staje się nagrodą bądź karą. - Pamiętam, że gdy w dzieciństwie nabiłam sobie guza albo byłam smutna, mama zaprowadzała mnie do cukierni i kupowała eklerkę. I tak mi już zostało, zawsze kiedy

Gdy dziecko boli

Gdy dziecko boli

dziecko się uderzyło lub upadło. Jeżeli ma nudności, wymioty, nie pamięta, co mu się stało - trzeba z nim jechać do szpitala. Jeżeli nabiło sobie guza, przykładamy zimny okład lub woreczek z lodem. Po każdym urazie głowy obserwujemy malca przez kilka dni. GARDŁO Bólowi gardła winne mogą być: angina lub

Niedzień

- powiedział. - Nie rozczulaj się nad nim - zawołała Monika - nabił Kudłatej guza. - Może po prostu jest przywiązany do swoich rzeczy - usiłowałem mediować. - Akurat - prychnęła Monika. Pitu tymczasem patrzył oczami niewinnego aniołka. - Nie biłem siostrzyczki - zarzekał się. - Hm, sama ci weszła pod traktorek

Niezbędnik zapobiegliwego rodzica

opatrunkowe: plastry (najlepiej kolorowe, bo łatwiej przekonać do nich malucha), jałowe gaziki różnej wielkości konieczne do przemycia lub opatrzenia rany (także do przemywania oczu) i bandaże - potrzebne do przytrzymania opatrunku. Gdy maluch nabije sobie guza lub stłucze kolano, ból ukoi coś zimnego - może

Rozwój dziecka: Mam rok!

Rozwój dziecka: Mam rok!

plączą. Zdarza się, że wykładam się na podłodze jak długi. Pewnie jeszcze nieraz nabiję sobie guza. Najlepiej drepcze mi się po domu bosymi stópkami. Fajnie klapią po podłodze i nie ślizgają się tak jak w skarpetkach. Jeśli w domu jest chłodno, wkładaj mi specjalne skarpetki antypoślizgowe, w których

Ławka kar

bardzo tłukł, to odeślemy go na ławkę kar - do jego pokoju, żeby zastanowił się nad swoim zachowaniem, wymyśliliśmy. - Faul - zawołałem, kiedy Pitu znowu popchnął Kudłatkę i nabiła sobie guza. - Popatrz, płacze, boli ją - tłumaczyłem. Nie wolno bić siostrzyczki. Nauka nie poszła w las. Po godzinie

Rozwój dziecka: 3. miesiąc . Rozwiewamy niepokoje

Rozwój dziecka: 3. miesiąc . Rozwiewamy niepokoje

miękkiego weluru, z dobrym uchwytem. Na razie często wypadają mi z rączki i spadają prosto na moją buzię - ciężkie plastikowe grzechotki mogłyby nabić mi guza. Lubię też, gdy wieszasz zabawki nad łóżeczkiem w zasięgu mojego wzroku i rąk. Najpierw uważnie je obserwuję, a potem wyciągam do nich rączki