okręcenie pępowiną

Julita

Dziecko okręcone pępowiną

Dziecko okręcone pępowiną

Byłam nastawiona na poród siłami natury. Niestety, maluch się nie śpieszył. Przyjęto mnie na oddział patologii ciąży 9 dni po terminie porodu. Po 5 dniach nadal miałam tylko skurcze przepowiadające. Mimo to wysłano mnie na porodówkę. Akcja porodowa postępowała wolno, ale po przebiciu pęcherza płodowego okazało się, że wody są zielone. Skurcze nasilały się, ból stał się nie do zniesienia. Piłka, gaz łagodzący ból, prysznic - nic nie pomagało. W końcu histerycznie odmówiłam dalszej współpracy. Zaczęto mnie przygotowywać do cesarki. Okazało się, że dziecko okręciło się pępowiną. Czy mogłam urodzić naturalnie?

Owinięte pępowiną

Badanie USG wykazało, że moje dziecko jest owinięte pępowiną wokół szyi. Czy coś może mu grozić?

Przez 10 lat o 2 proc. każdego roku ma być obniżana liczba cesarek. "Kobiety w Polsce jeszcze bardziej będą bały się rodzić"

W Polsce odsetek cesarskich cięć jest dramatycznie wysoki. Już prawie połowa porodów kończy się cięciem. Według Ministerstwa Zdrowia trzeba dążyć do tego, aby cesarek było mniej. Jest już nawet pomysł, jak tego dokonać. Fundacja Rodzić po Ludzku: "Po raz kolejny decyzje dotyczące zdrowia matek i dzieci zostały podjęte bez ich głosu".

Porodówka jak poligon

okablowana, w nosie miałam rurki z tlenem, na koniec lekarz położył mi się na brzuchu i wycisnął dziecko. Weronika, okręcona pępowiną, była koloru śliwki, ja cała poharatana. Bywa i tak - pomyślałam i cieszyłam się, że mała jest zdrowa, ale przez wiele lat poród budził we mnie poczucie totalnego

Przez te dziesięć lat się wyszalałam

okręcone pępowiną na szyi. Ale za to urodzone w czepku! Więc będzie miało duże szczęście. Powiem szczerze że nie jest to najprzyjemniejsza rzecz, te komplikacje, te bóle pleców, to jest wszystko straszne. Ból, jaki musi znieść kobieta... Ale na szczęście wszystko się dobrze skończyło. Zapomina się nawet o