onanizowanie

natkon

Matkę zaniepokoiła masturbacja siedmioletniej córki. Inni zaczęli ją uspokajać. "Ja onanizowałam się od kiedy pamiętam"

Matkę zaniepokoiła masturbacja siedmioletniej córki. Inni zaczęli ją uspokajać. "Ja onanizowałam się od kiedy pamiętam"

Masturbacja dziecięca to dla wielu rodziców powód do niepokoju. Jednak poza kilkoma wyjątkami, taka czynność nie powinna nas wcale martwić. Rozmawiamy na ten temat z psycholożką i seksuolożką.

Wciąż dotyka siusiaka

Jestem mamą czterolatka. Zauważyłam, że mój synek wciąż dotyka swego siusiaka. Śpi w swoim pokoju, a my z mężem i młodszą córeczką - w pokoju obok. Przed snem opowiadam mu bajkę i wychodzę. Kiedy później wracam, żeby go przykryć, najczęściej widzę, że zasnął z ręką w majteczkach. A rano zamiast wstać i przyjść do nas, leży w łóżku i dotyka się. Przyłapuję go na tym także w ciągu dnia. Prosiłam go, mówiłam, żeby tego nie robił, że nie wolno, ale bez skutku. Wydaje mi się zresztą, że im bardziej zwracam na to uwagę, tym bardziej on się onanizuje. Ale kiedy udaję, że nie widzę, on i tak to robi. W ogóle lubi dotykać nagiego ciała: gładzi się po brzuchu, dotyka mojego brzucha albo piersi, gdy karmię córeczkę. Co to wszystko oznacza? Co mam robić? Jak go odzwyczaić?

Wokół siusiaka

Mamy dwuletniego synka Stasia. Jestem na urlopie wychowawczym i poświęcam mu tyle czasu, ile to możliwe. Problem pojawił się, kiedy próbowaliśmy go oduczyć sikania w pieluchy, bo wtedy zaczął się bardzo interesować swoim siusiakiem. Ciągnie za niego z całej siły, kiedy tylko może. Zauważyłam, że robi to, gdy się nudzi - podchodziłam więc i zagadywałam, a wówczas zaczynał się bawić. Potem zaczęło się kombinowanie. Ile razy sadzałam go na nocniku, oświadczał, że mam wyjść do kuchni, a jeśli wychodziłam, znowu zaczynał się dotykać. Czasem chciał biegać tylko w majtkach po mieszkaniu, ale ilekroć mu na to pozwalałam, natychmiast kładł się na kanapie i znowu się ciągnął, a próby zainteresowania go czymś innym już nie przynosiły efektu. Gorzej - zaczął się ode mnie opędzać. Miałam dość (ostatnio szybciej się męczę, bo jestem w trzecim miesiącu ciąży). W końcu wróciliśmy do pampersów, tłumacząc sobie, że Staś jeszcze nie dojrzał do nocnika. Nie muszę przez cały dzień prać i wycierać, a poza tym utrudniają dostęp... Śmiesznie to brzmi, wiem. Z błahej w gruncie rzeczy sprawy zrobił się wielki problem, który wręcz narasta. Trudno go np. zainteresować jakąś zabawą w kąpieli, chociaż kąpie go specjalista ds. rozrywki, czyli tata. Wiem, że nie można demonizować, że u dziecka to normalne, ale czuję się bezradna. W tej chwili Staś leży w łóżeczku i od 30 minut się onanizuje. Nie pozwala się ubrać, nie chce się bawić ani zjeść śniadania, a ja nie mam siły ani ochoty, ani siły szarpać się z kopiącym dwulatkiem.

Masturbacja zakończona orgazmem wzmacnia naszą odporność. 9 zaskakujących naukowych faktów o orgaźmie

Masturbacja zakończona orgazmem wzmacnia naszą odporność. 9 zaskakujących naukowych faktów o orgaźmie

Journal of Urology International" opublikowano wyniki pracy naukowej, z której wynika, że mężczyźni, którzy się onanizują, mają większe szanse uniknięcia raka prostaty! Niekoniecznie. Co prawda nie wiadomo, jak to wygląda w sferze psychicznej, ale fizyczne przeżywanie, przynajmniej w przypadku

Szkodliwe mity na temat seksu. Też w nie wierzysz?

Szkodliwe mity na temat seksu. Też w nie wierzysz?

znaczenia, a 22 proc. uważa nawet, że to kompletnie nieważne. Wiadomo, jak on znajduje kobietę, to przestaje się onanizować. Kiedy ona ma faceta, to nie odczuwa potrzeby masturbowania się. Prawda? Nie. Z amerykańskich badań wynika, że 85 proc. mężczyzn nadal to robi, to samo dotyczy 45 proc. kobiet. Co

Na pewno nie jest dobrze, jeśli dziecko:

ciała. Onanizują się od czasu do czasu i nie trzeba się tym w ogóle przejmować. Niektóre robią to, jeżeli brakuje im innych bodźców, jeśli w otoczeniu nie dzieje się nic ciekawego, a mają silną potrzebę wrażeń. Można powiedzieć, że z nudów. Warto zadbać, żeby ich życie było