wybór szpitala

Magdalena Gryc

Polska mama w Belgii: Rodziłam w katolickim szpitalu, gdzie za wszelką cenę stawiano na poród naturalny. Nie miałam wyboru

Polska mama w Belgii: Rodziłam w katolickim szpitalu, gdzie za wszelką cenę stawiano na poród naturalny. Nie miałam wyboru

Sylwia Sieradzka mieszka w Belgii od szesnastego roku życia. To właśnie tutaj założyła rodzinę i spełnia się zawodowo. W rozmowie z eDziecko.pl opowiada, że życie w Belgii wygląda zupełnie inaczej niż w Polsce. - Belgijskie mamy dzielą obowiązki domowe po równo z partnerem i nie biorą na siebie wszystkiego. Dzielą się opieką nad dziećmi i nie dzwonią co pięć minut do domu, aby sprawdzić, czy tata poradził sobie z opieką nad własnym dzieckiem - przyznaje Sylwia.

Czym się kierować przy wyborze szpitala na poród

Odliczasz czas do porodu i pewnie czujesz się, jak przed podróżą w nieznane. Tymczasem to, jak będzie wyglądał ten wielki dzień (lub noc), w znacznym stopniu zależy od ciebie.

In vitro może uratować mi życie

Lekarze dali mi wybór - albo zostać w szpitalu i stale brać zastrzyki przeciwbólowe, albo zajść w ciążę metodą in vitro