akt urodzenia adoptowanego dziecka

Zuzia Ałdycka

Ukradzione dzieci można liczyć w setkach tysięcy. "Nie chcę niczego, tylko wiedzieć, gdzie są moi synowie"

Ukradzione dzieci można liczyć w setkach tysięcy. "Nie chcę niczego, tylko wiedzieć, gdzie są moi synowie"

Kiedy w 1999 roku hiszpański Sąd Najwyższy orzekł, że każde dziecko ma prawo wiedzieć, kim są jego rodzice, do biura prawnika Enrique Vili Torresa zaczęli pukać nowi klienci. Chociaż od rodziny lub sąsiadów dowiedzieli się, że zostali adoptowani, w ich dokumentach nie było śladów adopcji, a w aktach urodzenia rodzice adopcyjni figurowali jako biologiczni. Enrique nazwał ich hijos falsos, fałszywymi dziećmi, a ich liczbę oszacował na około trzysta tysięcy. Katarzyna Kobylarczyk opisuje jeden z najbardziej wstrząsających rozdziałów w najnowszej historii Hiszpanii, nadal pełen pytań bez odpowiedzi. Na łamach eDziecko.pl prezentujemy fragment tej wyjątkowej książki.

Matki mogą stracić prawo do 1000 zł za dziecko. ZUS stawia warunek. "W takim wypadku się nie należy"

1000 zł za urodzenie dziecka? Ta jednorazowa zapomoga dla matek uzależniona jest jednak od dwóch podstawowych kryteriów. ZUS, zanim wypłaci należne pieniądze, skontroluje, czy zostały one spełnione. Zatem kiedy można bezpowrotnie stracić dodatkowe 1000 zł i prawo do wypłaty świadczenia? Wyjaśniamy.

Była żona jej męża zmarła zaraz po porodzie. Kobieta od razu wiedziała, co zrobić z nowo narodzonym dzieckiem

Kobieta wychowana w pieczy zastępczej adoptowała dziecko byłej żony męża - mimo że dziecko nie było z spokrewnione z jej partnerem. To skomplikowana historia. Jednak daje dużo wiary w drugiego człowieka.