chirurgia dziecięca

Anita Skotarczak

Dramatyczna relacja lekarza, który operował 5-latka z Poznania: Miał za mało krewki

Dramatyczna relacja lekarza, który operował 5-latka z Poznania: Miał za mało krewki

Nie milkną echa po tragedii, która wydarzyła się wczoraj na ulicach Poznania. Z nieznanych przyczyn, 71-letni mężczyzna zaatakował z nożem grupę dzieci, które szły na wycieczkę. Jego ofiarą jest 5-letni chłopczyk. Mały Marcelek, który pomimo podjętej reanimacji i natychmiastowego przewiezienia do szpitala, zmarł na stole operacyjnym. "Rany były tak poważne, że chłopczyk nie miał szans" - zaznacza lekarz, Przemysław Mańkowski z Kliniki Chirurgii, Traumatologii i Urologii Dziecięcej Szpitala Klinicznego im. Karola Jonschera w Poznaniu.

Tragedia w Czarnkowie. Niespełna roczny chłopiec oblał się gorącą kawą. Jest w śpiączce

Do tragedii doszło w środę w okolicach Czarnkowa w województwie wielkopolskim. 11-miesięczny chłopiec ściągnął na siebie kubek z gorącą kawą. "Stan dziecka jest bardzo poważny. Jest w śpiączce" - powiedział w rozmowie z TVN24 ordynator oddziału chirurgii i traumatologii dziecięcej szpitala w Ostrowie Wielkopolskim.

Chirurdzy wyciągnęli kulki magnesowe z brzucha dziecka. Teraz ostrzegają rodziców

Troje dzieci trafiło do krakowskiego szpitala z magnetycznymi kulkami w brzuchu. W ostatnim czasie mieliśmy troje dzieci, gdzie potrzebna była interwencja związana z połknięciem bardzo niebezpiecznych kulek magnetycznych - magnesów neodymowych. To jest bardzo specyficzne ciało - tłumaczy dr hab. n. med. Wojciech Górecki, kierownik chirurgii dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie.