julianna

Anita Skotarczak

Zakonnice zamurowywano z dzieckiem w ciasnej celi. Czemu służył okrutny rytuał?

Zakonnice zamurowywano z dzieckiem w ciasnej celi. Czemu służył okrutny rytuał?

Dziś jest to nie do pomyślenia, ale niegdyś zdarzały się sytuacje, w których daną osobę zamurowywano w ciasnej celi. Taki los najczęściej spotykał zakonnice, które naruszyły ustalone reguły i zasady. To była kara za złamanie celibatu. Jednak zdarzały się również przypadki, w których to same zainteresowane prosiły o zamurowanie, pozostawiając sobie tylko trzy niewielkie otwory w ścianie, aby móc patrzeć w niebo i przyjmować Komunię. Niektóre plotki głoszą, że wraz z zakonnicami, w tych zamkniętych celach były także dzieci. Czemu miał służyć ten okrutny rytuał?

Wybrała imię dla córki i wysłała męża do urzędu. "Po trudnym pępkowym zapomniał. Wiedział, że coś na M"

"Marlena. Tak chciała dać mi na imię mama. Tata poszedł zarejestrować mnie do urzędu po trudnym pępkowym wieczorze. Zapomniał. Wiedział, że na coś M. Pani w okienku powiedziała: teraz popularne jest Monika. Weszło" - twierdzi internautka. Okazuje się, że wiele osób łączą podobne historie.

Stworzyła "modlitwę dziewicy" i urodziła pięcioro dzieci. Jej imieniem nazwano krater na Wenus

Ta mało znana kobieta jest autorką "modlitwy dziewicy" i matką pięciorga dzieci. Na jej cześć nazwano jeden z kraterów na Wenus.