letnie obozy młodzieżowe

Maja Kołodziejczyk

Rodzice nie chcą wysyłać dzieci na kolonie nad Bałtykiem. "Nie stać nas na Polskę, jedziemy za granicę"

Rodzice nie chcą wysyłać dzieci na kolonie nad Bałtykiem. "Nie stać nas na Polskę, jedziemy za granicę"

Drożyzna zniechęca rodziców do kolonii w Polsce. Wolą, by ich dzieci pojechały za granicę. "Syn jedzie na 11 dni na obóz do Grecji i płacę 3190 zł. Za 10 dni koloni nad morzem dla mojego siostrzeńca siostra zapłaciła 3300 zł" - twierdzi czytelnik.

Chciała wysłać dziecko na kolonie do Bułgarii. Koleżanka ją uświadomiła. "Tylko nie tam"

Zamierzała wysłać 15-letnią córkę na kolonie do Bułgarii. Nim zapłaciła za wyjazd, spotkała się ze znajomą. "Koleżanka przyznała, że jej syn pojechał na taki wyjazd. Robiło jej się słabo, gdy oglądała relacje chłopaka na Instagramie. 16-latek do nocy szalał w klubach, w których młodzież wykrzykiwała wulgarne piosenki. Nie przypuszczał, że mama ogląda jego poczynania z anonimowego konta" - twierdzi czytelniczka.

Nastolatek chce sam wyjechać na obóz do Tokio. Przerażona matka: To strach!

"Mój prawie dorosły chłopaczek coraz częściej dobitnie mówi, że już niedługo będzie dorosły i chce, aby traktować go jak prawdziwego 18-latka. Prosił nawet o kredyt zaufania. I choć chce mu go dać, to uważam, że są pewne sytuacje, w których po prostu nie mogę popuścić. Ostatnia prośba mnie szczególnie zaskoczyła" - pisze w liście do redakcji eDziecko pani Monika, która opowiada o swoim rodzicielskim problemie.