zaborczy

Magdalena Wróbel

Chwaliła się, że syn nie je słodyczy. Kiedy poszedł na urodziny, czar prysł

Chwaliła się, że syn nie je słodyczy. Kiedy poszedł na urodziny, czar prysł

"Ręce mu się trzęsły, a oczy miał tak wytrzeszczone, jakby pierwszy raz na oczy widział słodycze. Byłam w szoku, bo żadne dziecko się tak nie zachowywało. Teraz już wiem do czego prowadzi tak zaborcze wychowanie. Więcej szkody, niż pożytku" - pisze w liście do redakcji pani Wioletta, która po raz pierwszy widziała tak dziwną sytuację.

"Apodyktyczna teściowa rujnuje nasze życie intymne. Skoro tak, może tylko pomarzyć o wnukach"

"Matka mojego męża zawsze uważała, że żadna kobieta nie będzie nigdy wystarczająco dobra dla jej męża. Ja traktowałam to z przymrużeniem oka, ale w końcu stało się coś, co sprawiło, że nie wytrzymałam" - pisze czytelniczka portalu mirror.co.uk., która opisuje zachowanie swojej zaborczej teściowej.

"Teściowa jest zazdrosna, gdy wychodzimy z dzieckiem do znajomych. Robi afery o zdjęcia na Facebooku"

- Teściowa postradała zmysły. Jeszcze celowo podburzała mojego męża, mówiąc, że ją ranimy i nie pozwalamy wnuczkowi się z nią spotkać. Mąż doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że w dzieciństwie był traktowany w podobny sposób. Wytłumaczył mi, że matkę trzeba ignorować i się nie wczuwać. Ja nie umiem tak żyć - pisała pewna matka w liście do redakcji mlive.com, przyznając, że ma dość swojej zaborczej teściowej.